Bloog Wirtualna Polska
Są 1 202 452 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

O mnie

Karolina - absolwentka szkoły wyższej na kierunku turystyki, marzycielka, raczej spokojna i zrównoważona, Na co dzień zapracowana młoda żona. Od kilku dobrych lat pasjonująca się klimatami kulinarnymi. Uwielbiam ...spokojne weekendowe poranki, zapach kawy, leniwe śniadanie w południe, długie wieczory z lampką wina.

O moim bloogu

Trochę z potrzeby uporządkowania zbieranych od lat przepisów kulinarnych, trochę z zamiłowania do szukania wciąż nowych i nieznanych smaków, trochę z ogromnej chęci odkrywania na nawo zapomnianych sma...

więcej...

Trochę z potrzeby uporządkowania zbieranych od lat przepisów kulinarnych, trochę z zamiłowania do szukania wciąż nowych i nieznanych smaków, trochę z ogromnej chęci odkrywania na nawo zapomnianych smaków dzieciństwa, trochę eksperymentalnie, trochę tradycyjnie, ale zawsze prosto i smacznie. Przede wszystkim jednak z potrzeby realizowania pasji jaką od lat jest dla mnie gotowanie. Smaki, zapachy, kolory to wszystko tworzy magię w mojej kuchni i sprawia że przyrządzanie potraw dla najbliższych jest czymś szczególnie wyjątkowym.

schowaj...

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Archiwum

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Lubię to

Durszlak.pl

Drobiowe kotleciki z sosem pieczarkowo tymiankowym

wtorek, 22 stycznia 2013 12:11

Klasyczne kotleciki z mielonego mięsa drobiowego z pysznym dodatkiem gęstego i kremowego sosu pieczarkowo-tymiankowego. Taka mała odmiana dla zwykłych kotletów mielonych, które w połączeniu z tym sosem smakują zupełnie inaczej :) Ja podałam je z kaszą i mizerią, a le dowolność dodatków jest tu ogromna zarówno ziemniaki, makaron, ryż będą znakomicie pasować a zamiast mizeri polecam też starte buraczki. Chciaż jak dla mnie w całym tym daniu sos jest na pierwszym miejscu :) uwielbiam grzyby, a połączenie ich ze smietanką i świeżymi ziołami jest strzałem w dzisiątkę, dlatego polecam przygotowanie takiego sosiku nawet jako samodzielne danie z makaronem, kaszą czy ryżem, naprawdę pycha ! :)

 

Kotlety:

- 500 g mielonego mięsa z indyka

- jajko

- garść płatków owsianych

- jedna mała cebulka

- garść natki pietruszki

- kromka chleba namoczona w mleku

- przyprawy (sól, świeżo mielony pieprz, czosnek granulowany, majeranek)

- opcjonalnie łyżeczka musztardy

- oliwa do smażenia

- bułka tarta do obtoczenia

Sos:

- 200 g pieczarek

- duża cebula

- 2 ząbki czosnku

- śmietanka mały kubek ( u mnie 18%, ale świetnie sprawdza się tu słodka śmietanka 30%)

- dużo świeżego tymianku

- łyżka mąki

- łyżka masła

- przyprawy (sól, pieprz, odrobina cukru)

 

Do mielonego mięsa dodaję posiekaną w kostkę cebulkę, jajko, płatki owsiane, kromkę namoczonego i odciśniętego pieczywa, posiekaną natkę, przyprawy i musztardę  i mieszam wszystko razem. Z masy formuję kotleciki, obtaczam w bułce tartej i smaże na rozgrzanej oliwie z obydwu stron po kilka minut. Kotleciki przkładam do naczynia żaroodponegi i wstawiam do piekarnika na około 100 stp żeby doszły i nie straciły ciepła. W tym czasie robię sosik. Pieczarki kroję w kostę, cebulę w piórka, czosnek siekam drobno, Na maśle smaże cebulkę z czosnkiem, solę i pieprzę. Następnie dorzucam pieczarki i duszę wszystko razem, gdy pieczarki są uduszone i puszczą sok, dolewam smietankę wymieszaną z łyżką mąki i wodą. Gotuję wszystko razem przez kilka minut, na koniec doprawiam do smaku i posypuje obficie świeżym tymiankiem.

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

Mus czekoladowy z nutą brandy i wiśniami

wtorek, 22 stycznia 2013 12:09

Przepis na ten deser podaję na specjalne życzenie mojej kochanej Marlenki :)

Mus czekoladowy to mega prosty i przepyszny deser a w dodatku robi zjawiskowe wrażenie na różnego rodzaju imprezach, można z powodzeniem przygotować go sporo wcześniej i trzymać w lodówce aż przyjdzie na niego pora :) Poza tym świetnie sprawdza się na romatyczne wieczory we dwoje, wypróbowałam go na różne okazje i sprawdza się świetnie, mmmm.... polecam!

 

 

- 4 tabliczki mlecznej czekolady

- łyżka masła

- kilka łyżek mleka

- brandy (kilka łyżek) ew. można pominąć

- 4-5 jajek

- 250 ml śmietanki kremówki

- 2-3 łyżki cukru pudru

- paczka mrożonych wiśni

 

Czekoladę, mleko, masło i alkohol rozpuszczam na małym ogniu aż wszystko się połączy, cały czas mieszając żeby czekolada się nie przypaliła, odstawiam do ostygnięcia. Białka oddzielam od żółtek, białka ubijam na sztywną pianę z cukrem pudrem, żółta miksuję na puszystą masę i stopniowo dolewam przestygniętą czekoladę z brandy, cały czas miksuję aż powstanie aksamitna, jednolita masa. Do masy czekoladowej dodaję ubite białka i mieszam bardzo delikatnie aż wszystko się połączy. Śmietankę ubijam na sztywno i dodaję stopniowo łyżkami do masy, znowu mieszam delikatnie aż wszystko się połączy. Wstawiam do lodówki na min 3 godziny aby mus nieco stężał. Gotowy mus przelewam do szklanek, przekładając wiśniami. Z podanych składników wychodzi około 5 porcji deseru.

 


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (9) | dodaj komentarz

Kanapka z wędzoną makrelą i szczypiorkiem

wtorek, 22 stycznia 2013 12:08

To właściwie żadna filozofia ani przepis, kromka świeżego pieczywa, masło, kawałki aromatycznej wędzonej makreli a to wszystko obficie posypane szczypiorkiem... nie mogłam się powstrzymać żeby nie wstawić tego kuszącego zdjęcia pysznej kanapki :) Szybko, smacznie, zdrowo! Uwielbiam takie proste smaki, zapamiętane z dzieciństwa i odkrywane po latach na nowo :) smacznego!

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (10) | dodaj komentarz

Pierś z indyka pieczona w marynacie śliwkowej

wtorek, 22 stycznia 2013 12:06

Przepyszna pieczeń z indyka, zamarynowana słodko-słoną marynatą z powideł ślikowych i sosu sojowego, nadaje się na ciepło jako danie główne a także na zimno pokrojona w cienkie plastry na pieczywo. Wypróbowałam w obydwu wersjach i polecam! :) Przepis zaczerpnięty z Kwestia Smaku chociaż nieco zmodyfikowałam go wedle własnego uznania. Pieczeń podałam na obiad w towarzystwie żółtego ryżu z papryką oraz kalafiorem, a na drugi dzień wykorzystałam indyka do przygotowania pysznych kanapek z chrupiącym bekonem, sałatą, pomidorem i sosem na bazie pozostałej z pieczenia marynaty, oryginalny przepis na tą kanapkę również podpatrzyłam na stronie Kwestia Smaku , jednak moja wersja też nieco się różni, ale szczerze polecam aby upiec sobie taką pierś na weekend i wypróbować indyka w tych dwóch wersjach :)

 

- filet z indyka około 1 - 1,5 kg

- 4 łyżki powideł śliwkowych,

- 4 łyżki miodu

- 8 łyżek sosu sojowego

- łyżka octu (ja dałam balsamiczny)

- 2 łyżki oliwy z oliwek

- sól, pieprz

 

Indyka myję i osuszam, a następnie nacieram solą i pieprzem, odstawiam do lodówki na pół godziny, w miseczce przygotowuję marynatę, wszystkie składniki mieszam ze sobą do uzyskania jednolitej struktury. Indyka polewam marynatą i zostawiam na godzinę w lodówce (oczywście i dłużej tym lepiej, ja nie miałam czasu). Po tym czasie wyjmuję mięso i odlewam nadmiar marynaty do miseczki, indyka przekładam do naczynia żaroodpornego i podlewam odrobiną wody, wstawiam do nagrzanego do 180 stp piekarnika i piękę około 1,5 godziny, w trakcie pieczenia podlewam mięso marynatą z miseczki. Po upieczeniu wyjmuję indyka i odstawiam na około 10 minut aby mięso odpoczęło.

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Kanapka klubowa

wtorek, 22 stycznia 2013 12:05

Jak wspominałam wcześniej, z mojego pieczonego  indyka przygotowałam pyszne kanapki, polecam wam taką wersję, gdyż poza tym że stanowi wyśmienitą kolację, to jest także alternatywą dla fast-foodowych niezdrowych kanapek, a w smaku wierzcie mi o niebo lepsza niż te wszystkie cuda niewiadomego pochodzenia. Szczerze polecam !

 

- Pieczywo wedle uznania (u mnie chrupiące bułeczki z mojej ulubionej piekarni)

- plastry pieczonego indyka przepis tutaj

- boczek wędzony parzony

- pomidor

- sałata

- cebula

- sos (marynata pozostała z pieczenia indyka plus kilka łyżek majonezu)

 

Bułkę przekrajam i opiekam w piekarniku, smaruję ją sosem, układam indyka, usmażone na chrupko plasterki bekonu, pomidora, cebulę i sałatę i znowu odrobina sosu. Mówię wam wszystkie fast-foodowe kanapki nie umywają się do tej :)

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

środa, 24 sierpnia 2016

Licznik odwiedzin:  49 848